czwartek, 4 września 2014

The best of August'14

W tym roku lato jest wyjątkowo łaskawe. Ciepłe, słoneczne, długie. A to tego NIE MA KOMARÓW! Po raz pierwszy, od kiedy mieszkamy na wsi (a mieszkamy już ponad 5 lat - KLIK) z czymś takim mam do czynienia! Zawsze pojawiały się jakoś w maju i przez całe lato psuły frajdę z wieczornego przesiadywania na tarasie czy spania przy szeroko otwartych oknach. Lub wręcz to uniemożliwiały.

Jeśli nie wierzycie, że lato mamy piękne, to zerknijcie na besty z czerwca czy lipca. Duuużo słońca :-)

W sierpniu nie było inaczej. Trawka, kocyk, hamak, taras. 



W tym miesiącu nadal katowałam moje paznokcie hybrydą, ale przyznacie, że z ładnym efektem. 


Mój ogródek warzywny jest póki co skromny, ale za to sałatę mam świetną. Nawet z żabimi udkami można zrobić :-P 



Są i pomidorki koktajlowe. Pyszne, a rosną, jak dzikie. 



Dzięki uprzejmości naszej Najlepszej na Świecie Niani udało nam się kolejne dorosłe wyjście. Tym razem zaliczyliśmy Męskie Granie. Fajne wydarzenie, świetna pogoda, dobre towarzystwo. No i podróż z wrażeniami. Just take a look..... 


video

Włosy po tej przejażdżce były kompletnie skołtunione. I to prawie przy samej głowie! W końcu po stu próbach rozczesania, tonie odżywki do włosów i litrach wylanych łez jakoś dały za wygraną.

W sierpniu udało się nam też zaliczyć kolejny wyjazd namiotowy. Tradycyjnie w trybie weekendowym. Pisałam o nim tutaj, zaś poniżej kilka moich ulubionych zdjęć.






Lato jest też idealną porą do wyżywania się kulinarnego. Banalnego, bo dostępne składniki sprawiają, że łatwo i szybko można przyrządzić coś bardzo ładnego. No i dobrego :-)




Kolejnymi ponownie z lubością eksploatowanymi tematami fotograficznymi były: mój taras oraz jedyne kwiaty, jakie posiadam w ogrodzie, czyli hortensje. Prawda, że urodziwe?









Na Instagramie zostałam również uświadomiona przez moje Instakoleżanki, że jestem jedyną chyba obecnie kobietą, która prasuje mężowi koszule. Serio????



I na koniec trochę designu ;-) Poszłam za aktualną modą i sprawiłam oraz zaaranżowałam córce takie oto półeczki. Ładne?



Buziaki i miłego września!