poniedziałek, 8 lipca 2013

Wino i rower

Wino pić lubię, ale nie będę opowiadać, że się znam.


W zasadzie podobnie jest z rowerem. Absolutnie kocham jeździć, robię to od lat i jak tylko jest okazja, to wsiadam na dwa kółka. Ale mądrze się wypowiadać o technicznych aspektach nie bardzo jestem w stanie. Mój rower to trekkingowiec  marki BH, dostałam go co najmniej 10 lat temu na imieniny od męża i niechętnie zamienię go kiedykolwiek na inny.



Ale jak się ma wino do roweru? Jak wiadomo, mieszać się ich nie powinno, ale czasem się zdarza. Przemierzając ostatnio na bicyklach z mężem i obiema córkami (w przyczepce ciągnionymi) fantastyczne trasy rowerowe powiatu piaseczyńskiego, natknęliśmy się na Winny Garaż (http://winnygaraz.com/, https://www.facebook.com/Brix65?fref=ts). Sklep z winami i winiarnio-kawiarnia, urządzone - jak nietrudno się domyślić - w garażu. A konkretnie w garażu domu właścicieli. 



Z uwagi na to, co we wstępie, nie wypowiem się na temat oferty winiarskiej. Za to z przyjemnością mogę mówić o sposobie, w  jaki urządzono to miejsce. A zrobiono to z pomysłem i wyczuciem. Drewniane meble z motywem wypalonej nazwy miejsca, na stołach klimatyczne świeczniki, do siedzenia wygodne fotele, ławy lub kanapa. Ha! Jest i łóżko romantycznie kryjące się w cieniu sosen! 



Potem cała obowiązkowa infrastruktura dla dzieci, co dla mnie - jako podwójnej matki - stało się istotnym kryterium wyboru miejsc wypoczynku i konsumpcji. Jest więc: trampolina, huśtawki, zjeżdżalnia, piaskownica, stoliki, kredki, tablica... Jedyne, czego mi zabrakło to.... nocnik :) Mila jest akurat na etapie wychodzenia z pieluch, ale jeszcze odmawia siusiania na sedes, stąd nocnik jest konieczny zawsze i wszędzie. A z własnym jakoś głupio jeździć. Szczególnie rowerem ;)



Jeśli chodzi o ofertę gastronomiczną, spróbowaliśmy tarty ze szparagami oraz ze szpinakiem. Obie warte polecenia! Do picia boski spritzer przygotowany przez właścicielkę.



Winny Garaż polecam i rowerzystom, i miłośnikom chill outu, wina i dobrego jedzenia.




A propos rowerów jeszcze: serio rekomenduję moje okolice rowerzystom! Góra Kalwaria, Piaseczno, Konstancin, Prażmów, Tarczyn, Lesznowola, Grójec... Ponad 400 km szlaków rowerowych - jak głosi wydana niedawno mapa "Kraina Jeziorki - Raj dla Rowerzystów". Zapraszam, chętnie pokażemy Wam trochę raju!







2 komentarze:

dekornia pisze...

musimy się wybrać!

Nudy nie ma pisze...

Koniecznie, polecam! Możemy się wybrać razem :)