Obsługiwane przez usługę Blogger.
  • Home
  • PLAKATY
    • o plakatach
    • sklep
  • podróże
  • ZDROWIE
    • sport
    • dieta
    • cukrzyca
  • inspiracje
instagram bloglovin facebook pinterest dawanda Society

Nudy nie ma

LubiÄ™ rocznice. Od urodzin poczÄ…wszy. O tych najbliższych pamiÄ™tam, o innych staram siÄ™ pamiÄ™tać, wszystkie mam wpisane w kalendarz. LubiÄ™ też celebrować rocznice wydarzeÅ„ z mojego życia: poznanie mojego męża, zarÄ™czyny, zaczÄ™cie budowy domu, wyprowadzka na wieÅ›, pierwszy kot, pierwszy kurs nurkowy, pierwszy wpis na blogu  (kolejność dowolna). Nie jest to jakaÅ› specjalna celebracja, czasem jeden toast, powrót do miejsc z tamtych czasów, spacer starymi Å›ladami.


W moim życiu są też już niestety rocznice smutne. To czas na zadumę, wspomnienia, łezkę, oglądanie starych zdjęć.

Ale dziÅ› nie o smutkach. Listopad nigdy nie byÅ‚ moim ulubionym miesiÄ…cem, wiÄ™c trzeba go byÅ‚o jakoÅ› uprzyjemnić. WziÄ™liÅ›my wiÄ™c któregoÅ› listopada Å›lub (raju, to już 12 lat). No dobra, żartujÄ™, tak wyszÅ‚o, że to akurat listopad :-) Ale w tym roku doszÅ‚a mi do Å›wiÄ™towania nowa listopadowa data. A w zasadzie daty dotyczÄ…ce jednego wydarzenia sÄ… dwie, wiÄ™c wyglÄ…da na to, że bÄ™dÄ™ Å›wiÄ™tować tydzieÅ„ ;-) 

Otóż 7 listopada przedstawiłam się na nowo Wam tutaj, zaś 14 listopada ruszył mój sklep na DaWanda, co również symbolicznie uznaję za początek mojego biznesu plakatowego. Jeśli przeczytacie właśnie ten listopadowy, pierwszy wpis plakatowy, dowiecie się, jak doszło do tego, że z korpoludka na szpilkach i w garsonce stałam się kimś, kto ubiera się, jakby miał z 15 lat mniej, biega rano po lesie, pije codziennie niespieszną kawę przy przeglądzie Instagramu i ciągle ma w głowie i przed oczami litery, obrazy i wzory :-))) OK, nie koszę (jeszcze! ;-))) takiej kasy, jak w korpolandii, ale głowę i serce mam dużo zdrowsze i szczęśliwsze.....

Co udaÅ‚o mi siÄ™ przez ten rok zrobić? Poza wÅ‚asnÄ… stronÄ… i butikiem na DaWanda sprzedajÄ™ na MyBaze i Society6. To ostatnie jest wyjÄ…tkowo wg mnie warte wspomnienia, bo dziaÅ‚a to tak, że ja w zasadzie sprzedajÄ™ projekt, a ci z Society6 robiÄ… całą resztÄ™, czyli drukujÄ… go na: poduszkach, kubkach, iPhone case'ach, torbach, pokrowcach na laptopy, plakatach rzecz jasna też, and many many more... Do tego wysyÅ‚ajÄ… to na caÅ‚y Å›wiat, czÄ™sto majÄ… promocje i przesyÅ‚ka jest za darmo (!). Z resztÄ… sama z niej skorzystaÅ‚am i czekam teraz na torbÄ™ i t-shirt z mojÄ… grafikÄ….











Co się wydarzyło przez ten rok? Sprzedałam kilkaset plakatów, poza Polską moje prace wiszą w domach Niemczech, Francji, Irlandii i Wielkiej Brytanii. W Kanadzie też, ale to był prezent dla rodziny, więc się nie liczy ;-) Jak już pisałam, mam zdrowszą psyche, życie kocham każdego dnia, rozkoszując się domem, przyrodą wokół, rodziną, pracą. Mam tysiąc pomysłów na nowe plakaty i to jest tak przyjemne i nakręcające, że nie macie pojęcia ;-)

Projektów jest o ile dobrze liczę na dzień dzisiejszy 92, z czego każdy plakat występuje w 2 lub 3 formatach. Trochę się więc tego nazbierało. Zapraszam Was na www.nudyniema.pl, gdzie możecie sobie wszystko pooglądać. Zalajkujcie też fanpage na fb oraz Instagram - tam wrzucam nowości i promocje, więc będziecie na bieżąco :-)

Tym wpisem mam nadzieję powrócić do regularnego blogowania. Bardzo mi tego brakowało, ale czasu wciąż brakło. Liczę, że będziecie tu zaglądać :-) Welcome back!

Share
Tweet
Pin
Share
Brak komentarzy

Dokładnie rok temu opublikowałam tu pierwszy wpis. Ponoć większość blogów na pierwszym poście kończy działalność. No proszę, mi się udało przetrwać 12 miesięcy. Brakuje tu może trochę regularności w pisaniu, ale z drugiej strony piszę wtedy, kiedy mam coś do powiedzenia. Nie koniecznie super ważnego, ale po prostu są we mnie jakieś emocje, którymi chcę się podzielić. Nic na siłę. Nie widzę sensu w wymuszaniu na sobie jakiejś dyscypliny. Pisania codziennie, raz w tygodniu etc. W końcu taka jest chyba pierwotna idea bloga. Ma to być rodzaj pamiętnika. Tyle, że wirtualnego.

Dla mnie to czas na trochę podsumowań i refleksji. Jak się zaczęło, jak było, czy coś się w moim życiu zmieniło. Dla Was - okazja do nadrobienia zaległości w starszych postach :-) Zapraszam.

Nie powiem, mój poczÄ…tek blogowania trochÄ™ byÅ‚ impulsywny. Nie byÅ‚am nawet specjalnie obeznana w blogosferze. Raz na jakiÅ› czas sÅ‚ychać coÅ› byÅ‚o o różnych konkursach blogowych i blogerach, ale kojarzyÅ‚o mi siÄ™ to - nie wiedzieć czemu - tylko z blogami kulinarnymi. Generalnie nic nie czytaÅ‚am i nikogo nie znaÅ‚am. W koÅ„cu trafiÅ‚am trochÄ™ z ciekawoÅ›ci na parÄ™ blogów parentingowych i lajfstajlowych i pomyÅ›laÅ‚am - czemu nie? Może i ja zacznÄ™ pisać? Może to idealny sposób na te wszystkie dÅ‚ugaÅ›ne maile do koleżanek, z czÄ™sto dublowanÄ… treÅ›ciÄ…? Bo aktualnymi przeżyciami i relacjami dzieliÅ‚am siÄ™ z kilkoma najbliższymi mi dziewczynami. MogÄ™ je przecież zastÄ…pić pisaniem bloga! To samo ze zdjÄ™ciami. Nie mogÄ™ uwierzyć, że kiedyÅ› po każdym weekendzie wysyÅ‚aÅ‚o siÄ™ mailem zdjÄ™cia do różnych znajomych. Przynajmniej ja i kilka moich koleżanek tak robiÅ‚o. Potem byÅ‚a Picasa. Potem facebook, który dÅ‚ugo sÅ‚użyÅ‚ mi wÅ‚aÅ›nie głównie do dzielenia siÄ™ ze znajomymi zdjÄ™ciami z weekendów i wyjazdów. Teraz wrzucam je po prostu na bloga. Jest też Instagram, który - muszÄ™ powiedzieć - uwielbiam i jestem tam na bieżąco (zaglÄ…dajcie, zapraszam: http://instagram.com/megigp). 

Wszystko odbyÅ‚o siÄ™ dość spontanicznie. Momentalnie zaÅ‚ożyÅ‚am profil na Bloggerze, wybraÅ‚am szablon i zdjÄ™cie do nagłówka. DziÅ› nagłówek wyglÄ…da trochÄ™ inaczej, ale zachowaÅ‚am ulubiony motyw nieba z chmurami. Zobaczcie, jak go lubiÄ™. 

To aktualny nagłówek z logo:




 To zdjÄ™cia w tle na fanpage'u:



Mogłabym tak długo, mam masę zdjęć z niebem :-)




Dałam ciała, że nie zrobiłam print screena tego starego nagłówka przed zmianą! Jedyne, co mi zostało, to to:




Pierwszego posta napisaÅ‚am i opublikowaÅ‚am pod wpÅ‚ywem impulsu. Jest króciutki, ma tylko dwa zdjÄ™cia, ale bardzo go lubiÄ™. Możesz go przeczytać TU. W zasadzie podczas jego pisania wpadÅ‚am na pomysÅ‚ nazwy bloga. "Nudy nie ma" to czÄ™ste powiedzenie mojego męża. Szczególnie w kontekÅ›cie dzieci. 


W drugim poÅ›cie (KLIK) napisaÅ‚am parÄ™ słów o sobie. I tak poszÅ‚o. Do dziÅ› jest na blogu dokÅ‚adnie 50 postów. Czasem dwa w tygodniu, czasem 3 tygodnie przerwy. Tak jak wspominaÅ‚am, nie chcÄ™ wymuszać na sobie żadnego reżimu. Pewnie niejeden guru blogowania powiedziaÅ‚by, że w takim razie nie traktujÄ™ tego zajÄ™cia poważnie. TraktujÄ™. Ale mam też dwoje dzieci. I inne obowiÄ…zki. Natomiast wieczór/ weekend sÄ… dla mnie Å›wiÄ™te (czytaj: spÄ™dzam je z mężem/ rodzinÄ…) i komputera nie tykam. Z maÅ‚ymi wyjÄ…tkami na jakiÅ› niecierpiÄ…cy zwÅ‚oki komentarz czy aktualizacjÄ™ statusu na fb ;-) Ale nigdy nie piszÄ™ bloga wieczorami lub w weekend. 

Na bloga nie miaÅ‚am żadnej precyzyjnej koncepcji. MiaÅ‚o być spontanicznie i lekko. PiszÄ™ o bieżących wydarzeniach w moim życiu, również tych bÅ‚ahych (KLIK, KLIK, KLIK), relacjonujÄ™ podróże (KLIK, KLIK, KLIK, KLIK), piszÄ™ o rzeczach, które lubiÄ™, robiÄ™ czy używam (KLIK, KLIK). Dlatego trochÄ™ mam kÅ‚opot z okreÅ›leniem kategorii bloga. W pierwszym odruchu przychodzi mi na myÅ›l tzw. parenting, ale chyba dlatego, że jestem matkÄ…. Ale przecież nie piszÄ™ za dużo o wychowywaniu dzieci, wiÄ™c to chyba jednak nie to. W zasadzie to nie czujÄ™ przymusu zdefiniowania siÄ™, ale gdy ostatnio zakÅ‚adaÅ‚am sobie konto na hash.fm, jakÄ…Å› kategoriÄ™ trzeba byÅ‚o podać. Oo, teraz widzÄ™, że w konkursie Blog Roku 2013 byÅ‚am w kategorii "Ja i moje życie". To mi pasuje.


Przez ten rok wsiąkłam trochę w blogosferę. Mam koło 30 ulubionych blogów i Bloglovin' codziennie rano mi mówi, ile nowych postów mam do przeczytania. Nota bene bez Bloglovin' nie wyobrażam sobie już życia (KLIK). "Poznałam" sporo ciekawych osób, których przemyślenia z zainteresowaniem czytam. Czasem podyskutuję z nimi o meandrach macierzyństwa, czasem podpatrzę jakieś fajne ubrania albo gadżet do wnętrza. Trochę rekompensuje mi to bardzo intensywne kontakty z ludźmi w czasach pracy w korpo. Tyle, że tu towarzystwo i tematykę rozmów wybieram sama :-) Żadna ze znajomości wirtualnych nie miała jeszcze kontynuacji w realu. Ale kto wie - "znam" też parę fajnych dziewczyn na Instagramie i jedną już postraszyłam spotkaniem, więc może coś z tego wyniknie. Byłoby interesująco.


Jakie tematy lubicie najbardziej? Najczęściej czytany tekst to ten o mojej przygodzie z ceramiką (KLIK), ale tu statystykę podbili zapewne wielbiciele dekornia.pl, którą prowadzi moja przyjaciółka i który to tekst przy okazji konkursu, jaki wspólnie organizowałyśmy, był linkowany na dekorniowym fanpage'u. Poza tym widzę, że najwięcej odsłon miał post o moich życiowych przyjemnościach (KLIK), o rzeczach, bez których nie wyobrażam sobie życia (KLIK) oraz o moich kotach (KLIK).

Blogowanie sprawia mi dużo przyjemnoÅ›ci. Jest częściÄ… mojego obecnego życia i dobrze mi z tym. Nie ukrywam, że boli mnie, że moi czytelnicy sÄ… tak maÅ‚o aktywni. Bo że sÄ…, to widzÄ™ w Google Analytics. Ale przytaczaÅ‚am już kiedyÅ› (KLIK) teoriÄ™ „1/9/90″ MichaÅ‚a Góreckiego, która mówi, Å¼e tylko 1% osób aktywnie tworzy treÅ›ci w internecie, 9% angażuje siÄ™ w nie – lajkuje, komentuje, szeruje, a aż 90% po prostu patrzy. 


No cóż, wierzę, że te 9% w końcu do mnie trafi ;-) I tego życzę sobie z okazji pierwszych urodzin. No, może jeszcze porządnego szablonu.
Share
Tweet
Pin
Share
Brak komentarzy
Poprzednie wpisy

O mnie

O mnie
Mam na imię Magda, znajomi mówią na mnie Megi. Jestem mamą dwóch córek (Niny oraz chorej na cukrzycę typu 1 Mileny). Uwielbiam podróżować (ale jeszcze bardziej wracać do domu), dobrze zjeść i pobiegać po lesie. Wiele lat temu uciekłam z miasta, potem z korporacji i były to chyba dwie najlepsze decyzje mojego życia. Realizuję się w projektowaniu minimalistycznych plakatów do dekoracji wnętrz. Jestem uzależniona od espresso i nie wstydzę się do tego przyznać.

Bądź na bieżąco!

  • Instagram
  • Pinterest
  • Facebook
  • Bloglovin
  • Society
  • DAWANDA

Kategorie

  • inspiracje
  • podróże
  • plakaty
  • sport
  • cukrzyca

Ostatnie na blogu

Facebook

Nudy nie ma

Archiwum

  • ▼  2020 (6)
    • ▼  maja (1)
      • Czy kosmetyki naturalne sÄ… najlepsze?
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2019 (5)
    • ►  października (1)
    • ►  wrzeÅ›nia (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (3)
    • ►  listopada (1)
    • ►  wrzeÅ›nia (2)
  • ►  2017 (8)
    • ►  października (2)
    • ►  wrzeÅ›nia (3)
    • ►  sierpnia (3)
  • ►  2016 (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (10)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2014 (26)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (1)
    • ►  wrzeÅ›nia (1)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2013 (34)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (7)
    • ►  wrzeÅ›nia (7)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (8)
Instagram Facebook Bloglowin Pinterest Dawanda society6
JESTEM NA @INSTAGRAM

Created with by ThemeXpose | Distributed By Gooyaabi Templates